2002 rok premiery komiksu
3 rozmiary do wyboru
70cm wersja 1000%

Niedźwiedź z dużym brzuchem, prostymi nóżkami i obojętną miną — niewinny kształt, który stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon designu kolekcjonerskiego XXI wieku. Kiedy ten kształt nakłada na siebie kostium Batmana z komiksu, który dwadzieścia lat temu wstrząsnął światem DC, dostajesz coś więcej niż figurkę. Dostajesz obiekt na styku popkultury, designu i nostalgii.

Czym jest BE@RBRICK

BE@RBRICK to figurka stworzona w 2001 roku przez japońską firmę Medicom Toy. Pomysł był prosty — stworzyć minimalistyczny niedźwiedzi szkielet, który stanie się czystym płótnem dla artystów, marek i wytwórni filmowych. Ten sam kształt. Ta sama poza. Tylko skóra się zmienia.

Przez ponad dwie dekady BE@RBRICK stał się formatem samym w sobie — czymś w rodzaju ramki, w którą wpisuje się popkulturę. Andy Warhol, Jean-Michel Basquiat, Karl Lagerfeld, Star Wars, Marvel, DC, Chanel, KAWS — każdy znaczący znak kulturowy XXI wieku miał przynajmniej jedną wersję w tym kształcie.

BE@RBRICK to nie figurka. To system, w którym każda kolaboracja staje się obiektem.

Hush — komiks, który zmienił Batmana

W 2002 roku DC Comics wydało coś, czego nikt się nie spodziewał. Batman: Hush — dwunastoodcinkowa seria pisana przez Jepha Loeba i rysowana przez Jima Lee — przeszła do historii jako jedna z najważniejszych opowieści o Mrocznym Rycerzu w ogóle.

Fabuła: tajemniczy przeciwnik o twarzy zabandażowanej jak mumia manipuluje wszystkimi wrogami Batmana naraz. Joker, Riddler, Poison Ivy, Killer Croc, Ra's al Ghul — każdy gra rolę w grze, której zasad nikt nie rozumie. Za maską Husha kryje się ktoś, kogo Bruce Wayne znał z dzieciństwa. Ktoś, kto wiedział wszystko, zanim Batman w ogóle istniał.

Ale to, co naprawdę uczyniło z Hush klasyk, to rysunki Jima Lee. Jego Batman — masywny, gotycki, z napiętą sylwetką i ostrym konturem — stał się jedną z najbardziej cytowanych wizji tej postaci w historii. To właśnie ta wersja Batmana trafiła na BE@RBRICK.

Ciekawostka

Hush dostał sequel po dwudziestu trzech latach

W marcu 2025 roku Loeb i Lee wrócili do tej samej historii w sześcioodcinkowej kontynuacji Hush 2, opublikowanej w głównej serii Batmana (#158-163). To rzadki przypadek, kiedy oryginalny zespół autorski wraca do swojego dzieła po tylu latach — i jeden z powodów, dla których kolekcjonerska wartość figurek z tej serii rośnie.

BE@RBRICK Batman Hush — figurka

BE@RBRICK Batman (Hush Version) wydany przez Medicom Toy bierze szatę graficzną prosto z paneli Jima Lee. Czerń płaszcza, granat zbroi, żółty pas, czerwona pieczęć symbolu nietoperza na piersi. Detale takie jak rękawice z ostrzami i fałdy peleryny są wykonane jako wystające elementy, co odróżnia go od standardowych BE@RBRICKÓW z gładkim korpusem.

Figurka nie próbuje być realistyczna. Nie próbuje być filmowa. Jest komiksowa w najczystszej formie — taka, jaką narysował Jim Lee, tylko sprasowana w niedźwiedzi format Medicoma. To dwa języki, które nakładają się na siebie i działają.

Trzy rozmiary, trzy światy

BE@RBRICK Batman Hush wydany został w trzech standardowych skalach Medicoma. Każda z nich pełni inną funkcję w kolekcji.

100%
7 cm
Wielkość kciuka. Wersja kieszonkowa, często sprzedawana w zestawie z 400%. Idealna do trzymania na biurku, jako akcent w kompozycji albo początek kolekcji.
400%
28 cm
Klasyczny rozmiar kolekcjonerski. Na tyle duży, żeby być centralnym punktem półki, na tyle mały, żeby się pomieścił w każdym mieszkaniu. To rozmiar, który większość kolekcjonerów wybiera jako pierwszy.
1000%
70 cm
Statement piece. Duża figura, której nie da się ukryć — i nie powinno się próbować. To jest centralny obiekt pokoju, rzecz, na którą zwraca uwagę każdy gość. Najrzadszy i najbardziej poszukiwany rozmiar.

Dlaczego ta wersja jest wyjątkowa

Pop Mart wypuszcza nowe figurki Batmana co kilka miesięcy. Sideshow ma ich dziesiątki. Hot Toys robi hiperrealistyczne wersje za tysiące dolarów. Czemu akurat BE@RBRICK Hush?

Bo to jest figurka, która nic nie udaje. Nie próbuje wyglądać jak Batman z filmu. Nie próbuje być screen-accurate, anatomicznie poprawna ani realistyczna. Jest dosłowna projekcja kreski Jima Lee na format, który przez dwie dekady definiuje, czym może być figurka jako obiekt artystyczny.

To nie jest Batman z filmu. To Batman z kartki.

Dla kolekcjonerów BE@RBRICK to obowiązkowa pozycja w katalogu. Dla fanów Batmana — najbardziej designerska wersja Mrocznego Rycerza, jaką możesz mieć. Dla kogoś, kto kocha komiksy z lat 2000 — bezpośredni hołd dla jednej z najważniejszych historii dekady.

Dla kogo jest ta figurka

Jeśli zbierasz BE@RBRICKI — to jeden z mocniejszych releasów DC Comics ostatnich lat. Jeśli kochasz Batmana w wersji Jima Lee — nie znajdziesz lepszej trójwymiarowej interpretacji jego stylu. Jeśli budujesz kolekcję, w której popkultura miesza się z designem — Hush BE@RBRICK robi obie rzeczy jednocześnie.

I jeśli po prostu lubisz mieć w domu obiekty, które coś znaczą i o czymś opowiadają — to też jest dla ciebie. Każdy, kto wejdzie do twojego mieszkania i go zobaczy, zapyta. A ty będziesz miał historię, którą warto opowiedzieć.

BE@RBRICK Batman Hush czeka w Kickomi.

Zobacz kolekcję →