Nowość · przedsprzedaż
Sonny Angel × shu uemura — aniołki, które wpadły do kosmetyczki
Najsłynniejsze japońskie aniołki spotykają markę stworzoną przez makijażystę z Hollywood. Pięć figurek w metalicznych kurtkach, każda w kolorze prosto z palety cieni. Premiera 22 października.
5
Figurek w serii
0
Sekretów
22.10
Premiera
1967
Rok założenia shu uemura
Aniołki w kosmetyczce
Sonny Angel przebierał się już za owoce, warzywa, zwierzęta i ciastka. Tym razem trafił do świata makijażu. Makeup Angel Series to kolaboracja Dreams z japońską marką kosmetyczną shu uemura, wydana jako świąteczna edycja limitowana. Aniołki dostały błyszczące, metaliczne kurtki i zwierzęce nakrycia głowy, a każdy z nich nosi jeden kolor z palety marki: fiolet, błękit, czerwień, złoto albo róż.
Hasło serii to fly high, play free!. Dreams opisuje ją jako zabawę w odkrywanie siebie: tak jak nowy kolor szminki potrafi pokazać inną wersję twojej twarzy, tak losowy aniołek z pudełka ma pokazać ci kawałek ciebie, którego jeszcze nie znasz.
Kim był Shu Uemura
Żeby zrozumieć, czemu ta kolaboracja jest ciekawsza niż kolejny „licencjonowany gadżet”, trzeba poznać człowieka z logo. Shu Uemura (1928–2007) urodził się w Tokio i zaczynał jako charakteryzator filmowy. Pod koniec lat 50. wyjechał do Hollywood. Przełom przyszedł na planie My Geisha (1962): zastąpił chorego makijażystę i zmienił Shirley MacLaine w Japonkę tak przekonująco, że od tamtej pory pracował z gwiazdami pokroju Franka Sinatry i Lucille Ball.
Jego pierwszy produkt, z 1960 roku, to olejek do demakijażu. Zmywał makijaż lepiej niż mydło, a przy tym nawilżał skórę. W Japonii jest kultowy do dziś. W 1964 roku Uemura wrócił do kraju, a w 1967 założył własną firmę i otworzył butik na tokijskim Omotesando. Od 1983 roku marka nosi jego nazwisko, a od 2004 należy do L’Oréal. Słynie też z zalotki do rzęs, którą wspomniano nawet w Diabeł ubiera się u Prady.
Uemura powtarzał, że najważniejsza jest zdrowa skóra, a makijaż ma podkreślać naturalną urodę, nie ją zastępować. Trudno o lepszego partnera dla aniołka, który od dwudziestu lat chodzi bez ubrania i niczego nie udaje.
Pięć aniołków, pięć charakterów
Nazwy figurek pochodzą z palety kolorów shu uemura, a każdy kolor ma przypisany charakter. Wybierasz więc nie tylko odcień, ale i nastrój.
Twarz jak płótno
Jako absolwentka ASP patrzę na tę serię trochę inaczej niż na zwykłą kolaborację. Shu Uemura traktował twarz jak płótno, a kosmetyki jak farby. Do dziś marka słynie z ręcznie robionych pędzli. W tej serii ta myśl wraca w odwrotną stronę: to nie kolor trafia na twarz, tylko twarz, czyli mały aniołek, zostaje zbudowana z koloru.
Seria zdaje się mówić, że kolor to nie dodatek, tylko charakter. Fiolet to ekspresja, błękit to spokój, czerwień to odwaga. Jeśli kiedyś zmieniłaś szminkę i poczułaś się kimś trochę innym, wiesz, o co chodzi. Te figurki to pięć takich wersji ciebie, zamkniętych w kilku centymetrach winylu.
Przedsprzedaż w Kickomi
Światowa premiera serii to 22 października 2026. U mnie możesz zamówić ją już teraz w przedsprzedaży, a wysyłka ruszy 1 listopada. To dobry moment, jeśli myślisz o prezencie na mikołajki albo pod choinkę: seria jest świąteczna z założenia, a edycje limitowane Sonny Angel lubią szybko znikać.
Najczęstsze pytania
Czy w serii są figurki sekretne?
Nie. Seria ma pięć figurek i żadnej sekretnej. Każdy aniołek jest tak samo możliwy do wylosowania.
Czy kupując karton 6 sztuk, dostanę całą serię?
Nie ma takiej gwarancji. W kartonie jest 6 pudełek, a figurki są rozdzielane losowo, więc mogą się powtórzyć, a któraś może się nie trafić.
Kiedy dostanę zamówienie?
Premiera serii to 22 października 2026, a ja wysyłam zamówienia z przedsprzedaży od 1 listopada.
Czy to oryginalny produkt?
Tak. W Kickomi figurki pochodzą prosto od Dreams, a zamówienia wysyłam z Polski.
Pięć kolorów, pięć charakterów. Który aniołek wypadnie z twojej kosmetyczki?
Zamów w przedsprzedaży →Więcej o Sonny Angel: Toru Soeya i historia Sonny Angel · kolekcja Sonny Angel · wszystko od Dreams






























